10 kwie 2007, 23:02
Agata80, czyli 18.04 wieczorkiem czekam na relację, ja napiszę na pewno.
NICOLA_22, nie martw się, że zapomniałaś to nic się nie stanie jak raz na jakiś czas zapomnisz.
Ja pamiętam swoją pierwszą ciążę - trzęsłam się cały czas, czy aby wszystko w porządku, czy nic nie szkodzi maluszkowi itd zresztą nie muszę pisać bo same dobrze wiecie o co mi chodzi. Teraz podchodzę bardzo na luzie i już się tak nie przejmuję bo tylko szkoda nerw. Co ma być to będzie a my nie mamy na to wpływu. Trzeba tylko przestrzegać pewnych zasad i wszystko będzie ok. Chodzi głównie o badania które mogą wykryć czy nam czegoś nie brakuje, bo maluszkowi to nie powinno nic się stać - tak już ten świat jest skonstruowany, że dziecko jest chronione i jak czegoś brakuje to raczej matce bo ten mały złodziejaszek sobie od niej weźmie to co mu potrzebne. Więc raczej witaminy radziłabym brać i jesli chodzi o jedzenie to nie patrzeć na nic tylko jęść wszystko. Mój szkrab nie jest na nic uczulony a matki które nie jadły nabiału, cytrusów czy innych rzeczy narzekają na jakieś alergioe u swoich pociech. To co może zaszkodzić i wywołać alergię u dziecka karmionego piersią to tylko wytworzy przeciwciała u maluszka w brzuszku. Więc uszy do góry będzie dobrze. Jakby któraś miała jakieś pytania to służę pomocą bo chyba drugiej "podwójnej" mamy to nie ma na tym wątku, chyba, że się mylę to przepraszam.