16 kwie 2007, 13:13
Witam
Dzięki kochane za życzenia dla Jaśka
u nas horror w nocy Jaś 4 godziny nie spał, do tego jak zasnął to się budził co chwilę, rano obudził się z gorączką 37.5, ślinotokiem, aż mu kapie z buzi, więc przypuszczam, że akcja ząb rozpoczęta na maxa, Sosna możemy razem nie spać :-D
Kasiulka ja już dawałam Jaskowi 3 razy jajeczko, tzn jajecznicę na parze, ale mi dr pozwoliła już dawać, Mały wcina jak trza :ico_brawa_01:
teraz odsypia nockę a ja jakoś mało przytomna jestem, boję się wyjść na dwór, choć po paracetamolu gorączka mu spadła ale sama nie wiem jak myślicie wychodzić, czy lepiej nie??
Marittko jeszcze kilka dni i będzie piątek, już sama nie mogę się doczekać małego serduszka :-)
Mery ja też się strasznie pokłóciłam wczoraj z Krzyśkiem całą niedzielę przeryczałam, dopiero później mi przeszło :-D
no zmykam może mi się uda przytulić do zębacza, to choć chwilkę odeśpię