17 kwie 2007, 21:44
witaminko, bidulko!! I biedny Karolek :ico_placzek: Mam nadzieję, że już wszystko w porządku. A skontaktowałaś się z lekarzem?? Ach, te chłopy, zawsze jakieś paskudztwo przyniosą :ico_nienie:
kasiula,felicity, Maciuś jest karmiony sztucznie. Dostaje też soczki, deserki, wodę, herbatkę. Obecnie ma przerwę w zupach, bo ich nie cierpi. Faktycznie, nie męczyło go to, że nie zrobił kupki. Nie płakał, miał miękki brzuszek... Może on po prostu będzie tą kupkę robił rzadziej?!W każdym bądź razie na dziś problem roztrzygnięty,dostał czopek i po pół godz. zrobił megakupola :ico_oczko:
mk, my w tamtym roku obchodziliśmy rocznicę w lipcu. Byliśmy wtedy na wakacjach w Kołobrzegu. Było cudnie. A w tym roku nie wiem jeszcze co wymyślę. Z drugiej strony, czemu ja mam robić wszystko co On lubi, niech będzie odwrotnie :ico_haha_01: :ico_haha_01: Mój mąż na pewno by mnie zabrał do restauracji na kolację...
Pewnie oglądacie "Magdę M." Do jutra
Ostatnio zmieniony 17 kwie 2007, 21:45 przez
chloe2, łącznie zmieniany 1 raz.