18 kwie 2007, 10:13
Hejka,
a ja dzis dol jeszcze wiekszy, bo wlasnie pozegnalam mame na lotnisku i strasznie beczalam i teraz becze no i w ogole to nienawidze takich momentow...... Wiem ze zobaczymy sie latem, ale to jeszcze przeciez tak dlugo a mi chyba teraz jak nigdy indziej potrzeba mamy... Moze glupia jestem, ale jej wyjazd gdy jestem w ciazy boli mnie podwojnie.... MAm nadzieje ze mi minie, bo zyc trzeba dalej i myslec o pozytywnych a nie negatywnych rzeczach.... Ale niestety tak to jest jak sie wybiera zycie za granica po wielu , wielu latach mieszkania razem... Taka pepowine to najtrudniej odciac.
Ewasiek, mi sie wydaje ze to co czujesz to jak najbardziej sa ruchy tylko sama nie wiesz czego oczekiwac. to normalne ze przy pierwszych ruchach nie pojawiaja sie one regularnie tylko wlasnie tak znienacka... Moj bebisek rusza sie codziennie, ale nie bardzo mocno, troszke poplumka i jest spokoj.
Chce wkleic zdjecia brzuszka ale nie umiem, wiec jesli chcecie podajcie mailka to wysle mailem :ico_haha_01:
Milego dnia wam zycze, mam nadzieje ze przynajmniej u Was wszystko jest oki i ze macie rogala na twarzy :-D