19 kwie 2007, 00:04
Zubelek to tylko tak mówią, ze co drugie pokolenie. W praktyce różnie bywa. Moja mama jest bliźniaczką i mój brat z siostrą też bliźniaki. Również mojego wujka siostry bliźniczki i jemu też się urodziły. No chyba, ze tylko w mojej rodzinie tak inaczej jest. W każdym razie mi też wszyscy wrożyli, ale się nie sprawdziło, przynajmniej tym razem. Ale ja to bym nie chciała, bo wiem, że ciężko jest z dwójką, zwłaszcza finansowo. Za to mój Jarek... miał wielką nadzieję hehe... No ale wyszło na moje jednak i dziękuję Bogu.