20 kwie 2007, 16:47
Chloe - nie wiem jakie smoczki kupiłaś, ale Hania woli lateksowe z canpola niż silikonowe. Ona nawet mleko pije z tego z krzyżykiem, bo łatwo jej leci, ale generalnie używamy 2.
Marita - widać dziewczyny z 8.10 tak mają - lenia za skórą, bo moja też tylko od wielkiego dzwonu przekręci się z pleców na brzuch, w drugą stronę woli zacząć wrzeszczeć niż się samej przekręcić. Siadać nie siada, tylko łeba dźwiga i w wózku wrzeszczy, żeby jej oparcie podnieść wyżej,bo świat chce widzieć, ale żeby sama się dźwignęła, to gdzie tam. A też nie jest gruba, tylko 7,7 kg.
Witaminko, a rozmawiałaś ze swoją mamą o tej sytuacji? Ja bym najpierw tam uderzyła, bardziej po wsparcie niż poradę, bo w mamie mam przyjaciółkę. Ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma takie szczęście. No i ja mam na tyle przyzwoitą teściową, że od czasu do czasu obie nabijamy się z wad mojego męża, bo nikt go lepiej nie zna niż ja i ona. Także na pewno bym jej też powiedziała. No, ale jeśli masz taką zołzę, jak niektóre dziewczyny tutaj, to pewnie bym nie zaczynała, bo to dla niej miód na uszy :ico_puknij:
Ale dzisiaj wiało u nas, Jezzzusie...