20 kwie 2007, 16:04
Widzisz Wisienko, czasem człowiek nawet z nieszczęść się cieszy! :-D Ja na szczęście skurczy jakichś trasznych niie mam, brzunio spoko, zgaga rzadko, ale do zniesienia bez interwencji, hemoroidki czasem się odzywają, ale też do opanowania... No i żebym od tych przechwał jutro nie musiała na coś narzekać! :ico_wstydzioch: