21 kwie 2007, 07:26
Tak Doris, śniadanie do łóżka nawet jak nic nie dolega to poprawia samopoczucie! Szkoda, że mój J śpi słodko, bo fajnie by było zjeść w łóżeczku!!! Oby Ci to szybko minęło kochana! Ja mogę ponarzekać jedynie na bóle kręgosłupa w odcinku piersiowym, czyżby ze względu na moje "balony"???? :ico_smiechbig: