22 kwie 2007, 08:32
Ja znalazłam...Właściwie mój J znalazł...ale nie polecam!Był już nadgnity i tylko kasy szkoda, bo drogi jak diabli! :ico_zly: Ja bym wciągnęła winogronka albo ananasa...A jak zobaczyłam co matula robi na obiad, to żal mi dupsko ściska, że ja na obiad do teściów śmigam :ico_zly: bo tu rosołek, kurczak pieczony w sosie z majerankiem (mój ulubiony), zemniaczki z koperkiem i suróweczki...Dałabym się za to pokroić! Może mi zostawią kawałek??? :ico_sorki: