22 kwie 2007, 22:58
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
dla większości pań! Nicola sorki, ale coś Ci się chyba namieszało w główce! Nie rozumiem za bardzo, po co ten temat, skoro prawie wszystkie stoimy po jednej stronie, a po drugiej Ty???
Ja nie umiem podjąć decyzji...Tzn. ja nie jestem ani za ani przeciw!Ale nie sadze, że ktokolwiek może decydować za nas. Ja nigdy bym tego nie zrobiła. przynajmniej tak sądzę, ale o tym człowiek się przekonuje dopiero jak staje w obliczu jakiejś prawdy, że np. dziecko chore itp. Więc mówię, że bym nie zrobiła tego, ale nigsy ni emożna się zapierać. Bo los nas stawia przed różnymi decyzjami i dopiero jak się coś przeżyje na własnej skórze (czego nikomu nie życzę) to można się wypowiadać.
Ale, ale... Głupotą jest porównywanie zabijania płodu i narodzonego dziecka! Głupotą jest twierdzenie, że biedne babki stać na aborcję! Głupotą jest twierdzenie, że biednych nie stać na zabezpieczenie!!! Bo najtańsze pigułki kosztują 10zł, a te baby często zamiast na chleb albo to, co powinny to wydają na fajki lub tanie wino! I nie dam sobie powiedzieć, że jest inaczej, bo żyję w małej miejscowości i widzę, jak ludzie żyją!!! Poza tym w naszym kraju pomaga się mętom społecznym i menelom, którzy nie robią nic innego, tylko płpdzą dzieci, które potem stają się też menelami, albo cirpią w domach dziecka! I to jst nienoralne! Nasz kraj nie jest krajem wyznaniowym i ja mimo, że jestem katoliczką, wierzę w Boga itp. to nie jestem za narzucaniem wszystkim swoich poglądów! Nie mmay prawa zabraniać każdej kobiecie wyboru! Z jakiej racji możemy tak robić??? Niech politycy zajmą się dziećmi, które żyją!!!w nędzy! Bo niedlugo będą nam mówić, kiedy możemy iść z mężem do łóżka i wszystkie prywatne sprawy stana się publicznymi! Bez sensu w ogóle ta dyskusja... Ja uważam, ze jażda kobieta powinna mieć wybór! Jakim prawem ma być tak, że bogaci i tak będą dokonywać aborcji, bo jak wiadomo za kasę się da wszystko załatwić; a biedniejsz będą ryzykować życiem i zdrowiem korzystając w podziemiu z takich zabiegów. Nie każdy z nas jest wierzący i nie możemy narzucać swoich praw!
Co innego, że zamiast debatować, to wzięliby się za propagowanie i udostępnianie antykoncepcji wszystkim ciemniakom i tłumokom! To przydało by się p.Alicji Tysiąc!!! A!i nie zgadzam się, że w niechciane ciąże zachodzą głównie nastolatki! One teraz więcej wiedzą o antykoncepcji niż ich rodzice. Kiedyś w rozmowach w toku była baba po 40, która kilka razy usuwała ciążę! nie powiecie chyba, że nie wiedziała, jak się zabezpieczyć. Ale ta paranoja wynika też z tego, że np. ta babka chciała się poddać sterylizacji, która w naszym kużwa wyznaniowym prawie kraju jest zakazana!dlaczego??? a........juz mi się nie chce pisać......