A ja standardowo...bułeczka z sałatą i innymi zielskami... Na obiadzik dorsze, więc czekam z niecierpliwością...A w ogóle to wolałabym jakieś przepyszne lody!
Zbora kurcze ja za ryba nie przepadam ...a dzisiaj mam takiego lenia obiad mam przygotowany mielone na dwa dni zrobiłam ziemniaczki obiore surówke zrobie i juz ale zaraz ide do sklepu tez cos musze kupic moze lody ....bo juz zjadłam poł tabliczki białej czekolady :ico_wstydzioch:
a ja jak zwykle dżem i kakao - standard na śniadanie.. a boiad.. to jak zwykle licze , ze sam się zrobi :ico_oczko: a też bym cos słodkiego wsunęła... a wogóle to mam ochote na sałatke owocową :-)
Ja przed ciążą uwielbiałam ryby. Teraz na samą myśl (nie wspominając o zapachu) mam odruchy wymiotne.
Natomiast od kilku dni naszło mnie na kwaśnicę. Niedaleko mnie jest staropolska knajpka w której wielka micha tej zupki z wielkim prażokiem kosztuje 5,5 zł. Chodzę codziennie :-D
Magda... :ico_sorki: nie mów mi o szczawiowej!!! Od kilku dni o niej marzę, tylko nie mogę szczawiu dostać :ico_zly: Bo ja to kwaśne uwielbiam! A w sumie wszystko prawie uwielbiam, szczególnie słodkie po kwaśnym :-D Właśnie zjadłam ciacho francuskie!