25 kwie 2007, 18:40
Wiesz maj2006 ja tam jadłam, bo lubię wiadomo, że nie zjadłam ich kilo na raz. Alkohol jest nawet w batonikach typu pawełek. Ostatnio w radio "zet" Wajs poruszał problem wykrywania promili alkoholu w wydychanym powietrzu po zjedzeniu takich batoników i cukierków. W wydychanym powietrzu alkohol jest, ale w krwi już go nie wykryto więc i do maluszka może takie znikome ilości nie docierają :-D Ja zresztą od czasu do czasu, przy jakiejś okazji wypijałam lampke czerwonego wina, ponoć pomaga na wzrost czerwonych krwinek.