26 kwie 2007, 16:47
Kasiu, juz Ci gratulowalam na naszym watku, ale nie zaszkodzi jeszcze raz: Gratuluje chlopaczka!!!
A co do zastrzykow: ja sie nie boje, moge na to patrzec i wogole luzik. Jedyny problem to taki, ze u mnie wogole nie widac zyl i zawsze kuja mnie po kilka razy... Ale mimo wszystko jakos sie nie boje zastrzykow ani pobrania krwi. :ico_oczko: