14 sie 2008, 19:43
karina22 no tak aparat stal a ja zamulilam, moze to bylo to za zla bylam na jacka bo sie zasiedzial w tym szpitalu u tej kolezanki z podstawowoki co po wypadku byla....
Dzis znow u mnie Mama , bo jacek na nocce...na spacerku bylysmy, ale mala dzis marudna no normalnie :ico_szoking: :ico_olaboga:
wogole dzis sie stalo tragedia jak dla mnie :ico_szoking: zaczela kaszlec krotko po karmieniu, potem placz z zezkami :ico_placzek: i slina jej jak by leciala z buzki..a ja sama bylam, co ja przezzylam :ico_olaboga: zaraz tel do mamy ze cos nie tak z Ola, i okazalo sie ze to chyba sie slina zaksztusila i za duzo jej miala w buzce...a ja wylammmm z nia razem i tylko sie modlilam by nic jej nie bylo, na dzis ama dosyc :ico_chory: :ico_noniewiem: :ico_spanko:
a jagodka slodka i jaka grzeczna w gosciach, super ze beda rowniesniczkami moze jak my sie zaprzyjaznia:) :ico_haha_01:
aaaaa jagna urodzila :ico_brawa_01: napewno sama napisze nam jak bylo :ico_oczko: papapa