Wiecie co, ja sie jzu pozegnam.Jakos nie mam dzis weny do pisania no i mala dolina mnie zlapala,wiec lepeij bedzie jak pojde spac :ico_spanko:
wiec do juterka babeczki :ico_oczko:
siedze , latam do wc a w miedzyczasie wije sie z bolu ja chyba nie rodze
przysiegam
jak to ma bolec jeszcze bardziej
znalazłam porzadny zegarek
i tak skurcze co 15, 20, 7 minut
o co tu chodzi :ico_puknij: :ico_puknij:
:ico_sorki: :ico_sorki: heh no rożnie to bywa ja z pierwszą córą lepiej wiedziałam niż z drugą. Dwa razy miałam fałszywe alarmy za trzecim już wyczekałam na maxa bo się bałam że mnie znów do domu wygonią :ico_szoking:
. Dwa razy miałam fałszywe alarmy za trzecim już wyczekałam na maxa bo się bałam że mnie znów do domu wygonią
ja to chciałabym w ostatniej chwili do szpitala pojechac
ciekawa jestem czy jak skurcze maja sie rozejsc to ile moga trwac
bo mnie do 19 meczy i to coraz bardziej boli :ico_sorki: