hej...
u mnie dół głębokości studni...
Magda świetnie jest mieć komfort w kuchni... coś wiem o tym
Misia super że ślub tuż tuż
Aniu Tobie to dobrxe, jedziesz sobie, też bym tak chciała :ico_sorki:


jak to w rynnie?wcześniej pytałaś o makarony a więc wiesza sie je w takiej jakby rynnie

tzn wiesza sie na karniszu, ale nie zapina na żabki tylko...kurde jak ci to opisać...zakłada sie na karnisz :ico_noniewiem: nie wiem czy dobrze ci to opisałam :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:jak to w rynnie?
ja z moimi rodzicami to też bym nie mogła mieszkać, bo moja mama cały czas myśli że jestem małą dziewczynką i chce żeby było tak jak ona chce :ico_oczko:na swoim to na swoim ja mieszkam u rodzicow ale oni na dole a ja na gorze ale to i tak nie jest to :-D
głosik oddany 310zaglosowalam
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Amazon [Bot] i 1 gość