no szkoda że tak przycichło.myślałam ze wiecej krakowianek poznam..bo czasami to człowiem ma cohote w realu sie z kims spotkac przy kawce,, :-D :-D :-D
Pozdrowionka dla krakowianek.
Ja nie odeszlam, jestem na urlopie.
Nie pisze, ale czytam co nowego u Was i jak rosna Wasze pociechy.
Dzieki Lidzia, że o mnie zapomnialaś :ico_placzek: