jakos 5 miesiecy od marcaa dawno już nie jesteście razem? jak Zuzia to zniosła?
Zuzia nie wie, nawet ze on tu mieszkał... nie zauwazyła :-/ tyle ze chyba ciszej sie zrobiło

raczej jak wariat na przepsutce :-/normalnie jak duże dziecko
kompletnie... :ico_noniewiem: nawet nie pytała wcaleale że córka nie zauważyła braku ojca
oj nie miałam jeszcze ani jednego dnia spokoju :ico_sorki: dzis na razie puki co.. ale nie chwal dnia przed zachodem słonca :ico_noniewiem:uwolniłaś od niego i masz spokój

ok nie będę naciskać :ico_sorki: w końcu to twoja prywatna sprawa :ico_sorki:to dluga i zawiła historia, nie na watek otwary, bo niestety jeszcze dluga droga przede mna i nie chcialabym by cokolwiek zostalo wykorzystane... i dostalo sie w niepowolane rece :ico_sorki:
szok normalnie :ico_szoking:kompletnie... :ico_noniewiem: nawet nie pytała wcale
a potem jak czasem przychodził to mowi ze idzie do swojego domku
ona wogole nie wie ze on tu mieszkał kiedykolwiek :ico_szoking:
to potraktujmy to jako przenośnię :ico_sorki: w końcu spokój kiedyś będziesz miała :ico_sorki:oj nie miałam jeszcze ani jednego dnia spokoju :ico_sorki:
Tam wcale nie jest tak źle.tylko dziwie sie, ze mimo tego iz zaznał juz zycia za kratkami chce tam wrócic, chyba ze faktycznie mu sie podobało :ico_sorki:


Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość