dana, to mam inny pomysł. Baaardzo skuteczny.
Nie kupować tyle rzeczy/zabawek, bo podejrzewam, że ponad połową sie nie bawi tylko rozrzuca. :-)

Wlasnie powiem ci kochana ze ona nie ma ich tak duzo bo juz jest po czystce :ico_oczko: tyle ze ona wlasnie wszystkimm sie bawi ale nie odklada na miejsce tylko rzuci na podloge i idzie po cos nowego bo wlasnie wymyslia sobie inna zabawe a ze jej fantazja nie ma granic tak wiec uzywa praktycznie wszystkkich zabawek jakie ma a naprawde nie ma ich az tak duzoNie kupować tyle rzeczy/zabawek, bo podejrzewam, że ponad połową sie nie bawi tylko rozrzuca. :-)


Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość