No to mnie uspokoiłyście. Biedactwo się męczyło tyle czasu... aż się prężył i wyginał z nerwów, dał mi w kość... Po tatulku się szykuje charakterek :570:
to trzeba go na swój charakter przestawić :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
U nas wieje jak diabli dziś
a u nas słońce :-D :-D
zeszło mi troszkę,bo jak Hania usnęła to A przyszedł i musiałam go do pracy wyprawić :-D :-D właśnie wyszedł a Hania jeszcze śpi to mam troszkę spokoju :-D