skurcze saKochana, może się rozkręci przez noc i jutro to na porodówkę pojedziecie... a masz skurcze?
ale pojedyncze
niebolesne
a jak leze to sie rozkrecaja
chodze to mnie nonono boli...
skurcze saKochana, może się rozkręci przez noc i jutro to na porodówkę pojedziecie... a masz skurcze?
noo, wcale Ci się nie dziwię, ale mam nadzieję, że zdążą...moze to nie ich wina, ale ogólnie to dłuzy mi się to czekanie na ten fotelik...
jeszcze troszkę :-) pewnie Cię chwyci w najmniej oczekiwanym momencie :ico_sorki: także kładź się, głaszcz po brzuszku, bo tu już ostatnie chwile z nim :-)u nas nadal bez zmian...
:ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij:
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość