ananke, pamiętaj o jabłuszkach w ASDA from Poland... pychotka...
szukaj jutro...
przetań tak myśleć nawet.. jak masz się nie sprawdzić ? :-) czeka Cię poważna rozmowa z mężem :-) ja ze swoim siadłam kartkę położyłam z długopisem i spisaliśmy, jak sobie wyobrażamy święta, co jest koniecznym elementem, a co nie.. a potem weryfikacja wedle środowiska, w którym przebywamy i wyszło, że robimy rybę normalnie (jak się nie uda zapisać na karpia), sałatkę w kosmicznych ilościach, bo uwielbiamy, krokiety, a do barszczu kupujemy takie małe pierożki ichnie z pieczarkami :-) bo ja niestety uszek robic nie potrafię i nikt mnie nie zmusi :-)Boje sie ze sie nie sprawdze.... a tak bardzo mi zależy
u mnie jakaś biedna ta asda.... tych jabłek juz szukaliśmy, ale nie było :ico_noniewiem: w koncu się wkurzę i napiszę do nich :ico_oczko:ananke, pamiętaj o jabłuszkach w ASDA from Poland... pychotka...
szukaj jutro...
tak, to prawda.. ale musisz się pilnować.. znaleźć 15 minut tylko dla siebie, najlepiej w łazience - kąpiel, balsamik, maseczka, itd... a mąż w tym czasie niech pobawi się z Małąw ogóle wczoraj mialam strasznego doła.... ale cos tam przeczytałam, że to po prostu hormony lecą znowu jak szalone i dla tego może sie coś w mózgu psuć :ico_szoking:
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość