



jak wrocilam z aerobiku to dziecko płakało az sie zachodziło a na jeszcze naburmuszony jakby to moja wina była i twierdzi ze normalnie płacze..a mleko to tak rozrobił ze dziecko prawie wode piło :ico_olaboga: :ico_olaboga:kochana a co się stało??
a ja zajadąłm sie migdałami i reniJa z Andrzejkiem pilam na czczo siemie lniane i jakos zgaga mniejsza byla :-D
mój jak zostawał z dziewczynkami było podobnie, zawsze narzekał że mleko do nonono kupuję bo się kluchy robią :ico_puknij: każdy facet taki sam.jak wrocilam z aerobiku to dziecko płakało az sie zachodziło a na jeszcze naburmuszony jakby to moja wina była i twierdzi ze normalnie płacze..a mleko to tak rozrobił ze dziecko prawie wode pił
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot] i 1 gość