29 mar 2007, 21:57
Joasiu dzieki za wyczerpujacą odpowidz. To dla nas trudna decyzja, ale mamy jedynaczka, z która jestesmy czesto na długo rozdzieleni. Za 3 miesiace na szczęscie juz ją zabieramy do Włoch na stałe. Ona bardzo marzyła o rodzeństwie, niestety pewnie nie będzie miała. Ja ze względów onkologicznych musze ciaze wykluczyc, przynajmiej jeszcze teraz,a latka leca. A ona na punkcie tego pieska ma obsesje. W ostatnie wakacje, które spędziła tu, narobiła iles tam zdjęc yorkom, bo to tutaj dosc popularne pieski. Niw wiemy co robic, ale strasznie trudno nam jej odmówic.