24 mar 2012, 15:40
czesc dziewczynki dopiero wstałam musiałam odespac cała noc jazdy i cały dzien nie spania :ico_sorki:
A wiec tak jak pisałam Profesor powiedział super!jak zobaczył wyniki powiedział,ze @ moge jeszcze nie dostac i to normalne,powiedział,ze im dłuzej moje nadnercza nie będą pracowały tym lepiej dla mnie,ponieważ minimalne wtedy ryzyko,ze guz juz nie odrosnie i wylecze sie na 100% 19 maja mam przyjechac do niego i zrobi mi badania na cito i wtedy zobaczy czy da sie troszke zmniejszyc ten steryd który biore,bo teraz się nie da,zaczełam mu płakać bo po tym leku niestety puchne na twarzy :ico_placzek: znowu tak jakbym była chora,powiedział,ze mam codziennie chodzić szybkim marszem przez godzine,nie jesc słodkiego i ograniczyc weglowodany a opchlizna powinna zejsc,nie wolno mi nadal biegac i sie forsować..tak moge jeszcze do roku potem steryd mi zaczna odstawiac a ja wróce do swojego wygladu,ale za rok! :ico_placzek: i mam sie buzia teraz juz nie przejmowac łatwo sie mówi...i w sumie tyle co sie dowiedziałam,jakos nie potrafie sie jeszcze cieszyc niestety :ico_noniewiem: