wasze dzieci tez maja hopla na jakąś rzecz bo mój okropnie to wszystko przeżywa co chwile by jeżdził autobusem i samochodem troche to denerwujące
moj starszy syn jest taki wrazliwy i zawsze jak cos ciekawego przezyl w dzien np jazda autobusem podobnie jak u was to potem mial niespokojny sen i gadal :ico_olaboga: teraz juz rzadziej ale tez mu sie zdarza.
u nas drugi dzień uczenia sie wołania siusiu i juz mam dosć bo ze ścierka latam co chwilę wiem że to jeszcze potrwa
oj kochana u nas to juz 2 miesiace trwa :ico_olaboga: strasznie opornie mu to idzie niby rozumie ze trzeba wolac a wraz zleje sie w majtki-bo w domu w majtki go ubieram i dlugo trzyma siku bo jak wreszczie usiadzie na nocnik jak go namowie to duzo zrobi :-) z kupa gorzej bo sie blokuje i widze ze powsztrzymuje i nie wiem co robic :ico_olaboga:
Ale nie chce juz w pampkach chodzic na spaser jakos uda mi sie zalozyc ale na noc dopiero jak zasnie.
matikasia, ty to masz juz dobrze :ico_brawa_01: za kosciol sie schowacie i po sprawie :-D :ico_brawa_01:
Bozenka bunt jeszcze was nie opuscil jak widze :ico_olaboga: Mysle ze musisz cierpliwie poczekac to minie jestem pewna :-)
Mi Dawid tez czasem takie scenki potrafi zrobic jak idziemy na dworek a on ze nie mowie wtedy ze ja z Olusiem sama ide a ty na nas czekaj sam w domu.Reakcja jest natychmiastowa i juz stoi w drzwaich :ico_oczko:
Te nasze dwulatki trenuja nasza cierpliwosc co robi jakos trzeba przez to przejsc :ico_noniewiem:
Ja jednak w przeciwienstwie do pozostalych mam na poczatku jak zaczelam pracowac wymykalam sie z domu bo Dawid strasznie plakal i mi zal go bylo wiec wolalam oszczedzic mu lez ale bardzo szybko sie przyzwyczail ze mama znika z domu i juz po jakis 3 tyg spokojnie moglam dac mu buzi,mowilam ze ide do pracy a on mi robil papa :-) i wychodzilam z domu z usmiechem na twarzy :-)