Masakra u nas też się rozkręca chorubsko :ico_placzek: chrypka kaszel ale narazie idą do przedszkola bo przez weekend się jakoś udało zarzegnać niebezpieczeństwo L4. Myślałam że po dwóch latach chorowania ten początek pójdzie lepiej a tu tydzień i już coś się święci. Normalnie głową w mur chyba walne.
Ale niestety szkolnictwo w Polsce kosztuje nas ciężkie pieniądze.... i chyba będzie jeszcze gorzej...
raczej napewno, jak się słucha to tylko płacić i płacić. Dobrze że chociaż jestem zadowolona z przedzkola i tego co prezentuje. To to płacenie zdecydowanie mnie boli.
ja mam na Madzie 50% opłat jako ze drugie dziecko w tym samym przedszkolu.
u nas niestety nie ma takich "luksusów" ale za to mamy piękny stadion piłkarski :/
Oby nasze dzieciaczki szybko wyzdrowiały.
tego na kolejny drugi tydzień!!!
ja Zuzke tez uodpornialam od sierpnia
ja swoich uodparniałam wszytkim co tylko możliwe i tylko strsznie dużo pięniążków poszło a efekty to dwa bite lata chorowania i dalej widze że będzie ciężko.