Hejka w ten chłodny dzień, u nas slonecznie ale b.zimno.
Natanek poszedł bez problemu, wyrwał na sale pewnym krokiem, ciekawa jestem jak dzisiaj z jedzeniem :-D
Wstawiłam ziemniaki na kopytka, to potem podjedzą mi maluszki :ico_haha_01:
:ico_kawa:
U nas dzisiaj radosnie maluszki poszły :ico_haha_02:
Pani chciała wziąć Natka za ręke by pomachał z okienka, ale ten jej sie wyrwał i sam pognał :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Mam nadzieję, że jej to przejdzie...
_________________
na pewno :-)
Zosia też ładnie poszła, po drodze mówila, że się juz nie może doczekać kiedy będzie w przedszkolu. JA przez chwilę rozmawialam z Panią, a Zosia wzięła konika z półki i poszła się bawić, na mnie nawet nie patrzyła :-D :ico_brawa_01:
isia, doskonale Ciebie rozumiem...przechodziliśmy to w żłobku, tzn, antybiotyk był rzadko, ale różne choróbska często. Teraz mala ma lekki katarek, ale przy jej migdalcach to norma :-) Zdrówka dla Was
Brawa dla naszych przedszkolaków za dzielne chodzenie do przedszkola :ico_brawa_01:
Mój Granio też sam ładnie wchodzi do sali, bierze Panią Danusię za rękę i znika. Nie widzi mnie, a kiedy po niego przychodzę, to robi wszystko żeby to "wyjście" trwało jak najdłużej.... Szok
isiawarszawa, oj życzę zdrówka Oli :ico_sorki:
Ja z Graniem na testy w poniedziałek idę do laboratorium :ico_sorki: Wszystko wyjdzie na jaw. Mam nadzieję że ostatecznie się dowiem co i jak
Dziś mi młody zasnął o 18 przy bajce. Obudziłam go na tabletkę po godzinie i chciałam go troszkę przetrzymać ale nie dał się :-D Kazał sobie mleko zrobić i sam do łóżeczka poszedł. Mam nadzieję, że nic go nie bierze, bo G chory też śpi.. :ico_sorki: