cześć no i już mamy koniec wekenndu jutro do pracy :ico_chory: :ico_chory: :ico_chory: Dziś mieliśmy zakręcony dzień Dominika obudziła się dziś o 6 rano :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: i nie dała mamusi i tatusiowi pospać i co najciekawsze o 9 rano zasneła na podłodzę ja coś robiłam w kuchni i wracam do okoju a Dominika śpi w najlepszei tak pospała do 10-30 a tak zazwyczaj a raczej o 11 idzie śpać.Coś jej się dzisiaj pokręciło.Na obiad poszliśmy do dziadka Andrzeja,a po obiadku na cmentarz.I w drodzę na cmentarz znowu zasnęła na godzinkę :ico_puknij: :ico_puknij: Przed chwilą skończyliśmy kąpiel i już śpi bo jutro musi wstać o 6-30
a ja jestem padnięta


