noo Hania jest wielka!!
a Michaś się przekręca! z brzuszka na plecki :ico_haha_01:
Kuba niesttey nie mam się czym pohwalić :(( :ico_zly: niegrzeczny jest koszmarnie. Wszystko na nie. któregoś dnia rano doprwadził mnie do szewskiej pasji. jak zwykle pryyszedł rano do nas do łózka. Nas wiadomo ie latwo zwlec... no i poprosil o mleko. Wstała, zrobiłam, daję mu a on "nie, dziękuję" :ico_zly: odstwiłam, kładę się i ... "chcę mleko" :ico_zly: dorze dla mnie, ze przy łózku sobie postawilam kubek - podaję mu a on "nie, dziękuję :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: i tak 10 razy :ico_olaboga: w końcu wkurzylam się i mówię, że w takim razie nie dostanie to on w ryk, bo mu mlea nie chcę dać :ico_puknij:
dzisiaj podobnie przy śniadaniu z kanapkami.
Czy bunt dwulatka to się kiedyś kończy czy już tak będzie poki się z domu nie wyprowadzi??????

