aniawlkp86, wchodzi się normalnie drzwiami tylko że w środku wszystko jest do góry nogami. Krezsła i stoły sa przy suficie i wrażenie jest takie że niby stoisz prosto a się przewracasz :-D Przed wejściem wisi kartka że jak masz problem z błędnikiem to lepiej nie wchodzić :ico_oczko:
kilolek to fakt bez autka to pod namiot ciężko. Ja też planuję pojechac pod namiot tylko że ja samochód pożyczę od ojca bo swojego tez nie mam
No i tak jak zapowiadali dziś zimniej i pochmurno grrrr mogłoby już być cieplej na dłuższy czas :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
No i stawiam kawkę na rozbudzenie

