Dostawał lactoral - dwa razy dziennie. Rano dwie godziny po antybiotyku i po południu dwie godziny przed antybiotykiem /tak kazała nam lekarka\chyba że dziadek zapominał dawać rano[mówi że dawał]kochana - ale na ochronę to co dostawał? nystatynę? koniecznie trzeba to zahamować, bo ta grzybica lubi sie dalej przenosić, wgłąb organizmu :ico_noniewiem:WITAM Dziewczynki. My dziś byliśmy z Matim na kontroli u lekarza . Niestety wyleczyliśmy tylko połowe tego zapalenia oskrzeli także jeszcze do wtorku ma siedzieć w domu[do kontroli]A jeszcze jak by tego mało było to od antybiotyku zaczeły mu się robić w buzi stany grzybiczne . Kurcze dziwi mnie to bo podawaliśmy mu osłone :ico_placzek:
zdrówka dużo dla Matiegeo :ico_sorki:
:

myslę że każda z nas musi się tego uczyć...a praca z własnym dzieckiem to najlepsza nauka...mi tez czesto brakuje tej konsekwencji, choc sie staram...ale ja nie zwsze umiem byc konsekwentna i musze sie tego nauczyc :-D
no właśnie jak synowa będzie wtedy wdzięczna :ico_haha_01: , ale musimy pamietać o tym że taqta też gra tu ogromną rolę i on przede wszystkim musi pokazać synowi tę postawę :ico_haha_02:i też mam zamiar pokazać Tymkowi, że to zadania róznież dla faceta :-)

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość