29 maja 2007, 22:47
Witajcie!Poruszyłyście temat,który i mnie zainteresował,ponieważ moja 5,5letnia Zuzia ostatnio z przedszkola przyniosła słowo nonono.Po wytłumaczeniu jej,że nie wolno tak mówić bo to brzydko,więcej tak nie powiedziała.Mało tego,jak mi albo mężowi wymsknie się niestety coś brzydkiego,to zwraca nam uwagę,że nie wolno tak mówić,bo to nieładnie.Zgadzam się w tym przypadku z Wronka, że z dziećmi trzeba rozmawiać i tłumaczyć.A co do Kiepskich,to moja córa też ogląda z tatusiem.Pozdrawiam