niestety, Sandrusia wciąz 2w1. :ico_noniewiem:
czas szybko zleciał, co? dopiero co z nami czekała na drugiego synka, a tu już trzecie dzieciątko w drodze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
my z Tobisiem sami, bo tatuś nam na popołudniu poszedł do pracy :ico_noniewiem:
moja babcia dziś dostała tel. od swojego gina u którego była na kontroli i musiała przyjśc jak najszybciej i z tego co wiem, to raczej nie jest wesoło, bo siedzi w domu i wylewa łzy. moja mama do niej miała jechac po pracy i się dowiedziec co się stało i co powiedział lekarz. mam tylko nadzieję, że to nic złego i nie będzie to rak :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

