14 gru 2011, 10:36
hej
u nas angina ropna, Karolina jest chora , S. ma wolne i jakoś mniej czasu przez to bo staramy sie nadrabiać czas , spedzać razem no i trochę w domu coś porobić bo jak S. chodzi do pracy to jest przemęczony i nic mu się nie chce a tu trzeba, gniazdka powymieniać, , grzejniki pomalować , załatać gładzie bo dzieci co rusz czymś wjadą w ściane jak nie wózkiem to jakimś jeździkiem czy samochodzikiem to zaraz odpryski się robią, jakieś drobne naprawy , teraz S. pojechał do kastoramy po mozaikę i płyty żeby dokończyć łązienke a raczej brodzik, bo mamy front plastikowy i kafelki na podeście przy brodziku pocięte i niedokończone i wygląda to nieestetycznie i zamiast tego plastikowego frontu bedzie płyta i na niej mozaika i te kafelki dokończone tak jak mają być, no i uszczelniony prysznic bo po ściągnieciu ochronnej folii z brodzika zaczął przeciekać :ico_noniewiem:
ja już ogólnie mam wszystkie porządki przedswiąteczne za sobą, okna pomyte pokoje posprzatane, nawet udało mi się porządnie posprzatać szafe w sypialni - normalnie jestem z siebie dumna :ico_oczko: hihi
w pokojach dzieci mam nowe identyczne firanki, mama kupiła w ramach prezentu pod choinkę, sa śliczne białe , proste z ślicznym zabocikiem - dla mnie taki symbol zimy :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
planuje jeszcze uszyć takie do salonu i do sypialni ale troche inne kroje bardziej wyszukane :-D ale muszą byc koniecznie białe bo jak nie chciałam białych tylko ciągle ecri to się w nich zakochałam i muszą być takie jak sobie wymyśliłam bo dostane pypcia :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
na szczescie Krystianek się trzyma i nie załapał od Karoliny anginy :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: odpukać :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: ma jakiś tam drobny katarek ale mi się wydaje , że to od zebów bo mu idą i ida i wyjść nie moga.. strasznie długo mu wychodza.. ale to już ostatnie.. bo jak wyjądą to juz tylko nam piątki do kompletu będą brakowac ale podobno piątki wychodzą później.. :ico_oczko:
co do choinki to oczywiście bedziemy miec sztuczna bo rok temu S. kupił taka 180 cm , no i do puki bedzie wyglądać wyjściowo to bedzie stawała u nas co roku :ico_oczko: myślałam o żywej ale jakoś odeszliśmy od tego pomysłu...
jestem ciekawa jak krystian zareaguje na choinke bo jak był ostatnio z S. w kastoramie to jak zobaczył choinke to bieg do niej i krzyczał "oooooooooo choinka!!!!!!!!!!!!!!!!" :-D także w domu może byc wesoło :ico_oczko:
co do świat to my na wigilie mamy spotkanie całą rodziną :ico_brawa_01: beda prezenty dla każdego bo umówiliśmy sie na odpowiednią kwote i każdy losował sobie osobe ktorej kupuje prezent :-D
pierwszy dzien swiat bedziemy u mojej mamy a w drugi dzien swiat zapraszam do siebie moich rodziców i siostre i sie zastanawiam czy szwagra czasami tez zaprosić ( bo mam 25.12 urodziny ale 26.12 zapraszam pare osób), tylko nie wiem czy bedzie miał wolne bo on w czechach pracuje na kopalni a tam fedrują codziennie nawet w świeta bo oni nie obchodzą :ico_noniewiem: normalnie co roku mam na moich urodzinach co najmniej 20 osób no ale w tym roku sobie odpuszczam taką imprezez ze względu na mocno okrojony budżet , za dużo rzeczy nam wypadło żeby tak hucznie świętować :ico_oczko:
Samanta biedny Bruno, mi sie się zawsze serce ściska na szczepionce, chociąż mój Krisek to jakoś niezwykle dzielnie to znosił :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: Karolina gorzej przechodziła szczepienia i jak ona płakała a w zasadzie to bardziej sie darła niż płakała to miałam ochote ją z tamtad zabrać i nie szczepić wcale skoro to dla niej była taki stres :ico_noniewiem: no ale jak mus to mus... nas zceka szczepienie u Kriska w lipcu bo ma terminy poprzesuwane a z Karoliną we wrzesniu bo skończy 5 latek
wisnia wszystkiego naj!!! życzenia spóźnione ale szczere :-D :ico_tort: :ico_prezent: :ico_buziaczki_big: