05 kwie 2012, 10:34
Nicola, no fajnie by było gdy Ci dali dziecie do pilnowanie do domku. Moja sąsiadka tak pilnuje Małego sąsiadów z tej samej klatki - super rozwiązanie dla wszystkich :-)
Karuś, to była duża blacha :-) Po prostu ten serniczek, jak pewnie pamiętasz nie jest za wysoki :ico_oczko: Jeszcze tylko Ci dopowiem, bo tego w oryginalnym przepisie nie ma - do masy serowej dolej troszke zaparzonej mięty - będzie wówczas taki jak jedliście u nas, bo przy samych cukierkach jest troche mało miętowy. Ale to pewnie wiele jeszcze zależy od cukierków - ja i Teściowa kupujemy takie płaskie na wagę w zielonych pazłotkach w czekoladzie z Goplany :ico_oczko:
Wiśnia, koniecznie po wyzycie u fryzjera pochwal się foteczkami :-)
I u nas też szaro-buro i ponuro, a już miałam nadzieję że zostanie tak jak wczoraj. No i kompletnie nie mam pomysłu co ze Szczęściem moim zrobić bo się nudzi. Na dwór nie wyjdziemy, bo niebo czarne jest i w każdej chwili może zacząć padać, no i nie wyjadę z nim nigdzie bo od rana troche mnie brzuś pobolewa, a wyjazd wiąże się z wielokrotnym podnoszeniem Małego, troche noszeniem, bieganiem itd., a po takich wyczynach boli mnie wieczorkiem brzuś, więc postanowiliśmy zrobić razem pranie i może uda nam się zrobić porządek w szafie :ico_oczko: oby nie wyszedł z tego większy bałagan :ico_oczko: