witam
mgła straszna na dworze..... ale na szczęście nie jest jakoś strasznie zimno... :ico_sorki:
dzisiaj idę z młodą na szczepienie, ostatnie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
wisnia długo coś im schodzi z tymi wynikami sekcji... :ico_noniewiem:
gratuluje skończenia pracy mgr, teraz zdanie jej to już tylko formalność :ico_oczko:
super, że Zuzia już coraz lepiej siura na nocnik, mój Krystian ma to gdzieś.... niby mówi, że wie , że siku i kupe robimy do nocnika ale gorzej z praktyką... raz się wysika świadomie zawoła , że chce i sam się rozbierze siądzie na nocnik... a później kolejne dwa , trzy tygodnie nic....................... leje pod siebie więc zakładam pampersa i po prostu nie robię nic na siłe bo to może dać odwrotny skutek.... ja mam nadzieję, że przezimujemy jeszcze z tym pampersem i od wiosny ostro się bierzemy za odpamersowienie ... bo już 3 latek z pampersem to chyba niecodzienny widok... :ico_noniewiem: a on w maju przecież 3 lata skończy.........
dziewczyny przesadzam czy serio młody za długo już z tym pampersem chodzi????? :ico_noniewiem:
moja KArolina sie pampersa oduczyła całkowicie jak miała 2 i 8 miesiecy ale to tylko dlatego tak nam długo zeszło bo ona dopiero zaczęła chodzić mając dwa lata więc 8 miesiecy nam zeszło na nauce sikania do nocnika tzn w dzień nie sikała już po miesiącu czy dwóch... ale w nocy długo sikała i tego nocnego pampersa odstawiłam dopiero jak około 3 miesiące pampers noc w noc był suchy...
ale młody niby wszystko rozumie co się do niego mówi, wiem, że on wie o co mi chodzi z nocnikiem... ale tak jakby jest mu wygodniej sikać w pampersa........... :ico_noniewiem:


