u mnie byłoby ok, gdyby zakomunikował najpierw że chce siku. a on leje bez tego.
jak go pytam co ma mówić, to wie i ładnie powie JUJU. ale sam z siebie to zero inicjatywy.
no trudno... od czegoś trzeba zacząć. od razu rzymu nie zbudowano.
no dokładnie -trzeba od czegoś zacząć.
Milena uparcie nie woła (odkąd się jaś urodził!!!!!!!!!!!! Umie jedynie wstrzymać siku i siknąć na zawołanie- jak to brzmi :) ale przed spacerem poproszona wysika się.)
Cierpliwości!
Przez 2,5 roku nauczyliśmy dzieci, że sika się bez kontroli w majtki/pampersa nie myśląc nawet o tym. Więc teraz nie możemy od razu wymagać by zaczęli przewidywać wcześniej, że chce im się siku, skoro ta wiedza do tej pory była dla nich i dla nas nieistotna.
Tibby, ja jadę zamiennie- rajstopki, skarpetki, dresy, co popadnie. Co za różnica, i tak trzeba prać, wieszac itd.
Spróbuj też bez majtek z gołą pupką. Moich chlopaków zaciekawiło jak cos siurla z siusiaka. To uczy się kontrolować...
Powodzenia... masz teraz wolne, żeby to opanować? :) Wiesz, najlepiej zacząć intensywnie, nie z przerwami w postaci pampka co bośtam (już my z Mileną coś o tym wiemy). :ico_noniewiem: grrrhhhhhh...