ale super nikos zareagował:)
maz dzis pojechał z zuzka na dorazna pomoc bo goraczka sie jej utrzymuje a antybiotyk wymiotowala i dostala inny. teraz biedactwo spi. za tydzien chrzciny wiec mam nadzieje ze 2 gwiazdy wyzdrowieja

Nikoś pięknie zareagował, ale Ty Karuś normalnie promieniejesz spomiędzy liter tego posta :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Aż się to czuje!!!No pewnie! :-)Nikosia juz w jakiś sposób uswiadamialiscie ze niedlugo będzie rodzeństwo? Czy za wcześnie?
Dowiedział się zaraz po tym, jak Tatuś się dowiedział :ico_oczko: Ze 4 godziny byłam z tą wiedzą sama :-) Bo Nikoś obudził się po 4 i chciał mleko, więc od razu poszłam zrobić test z pierwszego sika :ico_oczko: No i jak zobaczyłam 2 kreski, to już do 8 usnąć nie mogłam... Myśli tylko mi się kotłowały i nie mogłam uwierzyć :-)
Po 8 wstał Michał, po Nim Nikoś. Zbunkrowałam się w pokoju Nikosia, spakowałam 2-pak maleńkim skarpetusiek w torebkę na prezenty, zawołałam Nikosia by zaniósł Tacie prezent.
Niko poszedł, wręcza Tacie prezent, Michał zagląda, śmieje się i mówi, że to chyba pomyłka i to nie prezent dla Niego :ico_oczko: Nikoś wrócił do mnie z tym prezentem, a ja mówię, by Go dał jeszcze raz Tacie. Tym razem poszłam z Nim i stanęłam w drzwiach pokoju. Michał patrzy na mnie i mówi "Dziuba, nie kumam" :ico_haha_01: I dopiero jak złapałam się za brzuszek, Mężuś zakumał :ico_haha_01:
Hehe, jaki szał był w domu! Od razu w tej chwili, rzucili się na mnie, ściskaliśmy się we trójeczkę no i Misiek powiedział Nikosiowi, że u mamusi w brzuszku rozwija się maleńki dzidziuś :-) Że nie można teraz w domu krzyczeć, trzeba się starać być grzecznym, mama nie może nic dźwigać i podnosić Nikosia i trzeba mamie we wszystkim pomagać :-) Nikoś jeszcze dopytywał o tego dzidziusia, czy tutaj w brzuszku mamy jest. No i woli siostrzyczkę, ale z braciszkiem też się będzie bawił :-)
Nikoś ma już konkretne plany co do dzidziusia. Jak się urodzi to będzie Go woził swoją bmw-icą i w koszyku lac magica :-D
Dziadków Nikoś już sam poinformował o drugim bobo, powiedział, że u mamusi w brzuszku rozwija się dzidziuś :-)
Ogólnie super zareagował, codziennie pyta o dzidziusia :-) Najbardziej podobało mi się jak b w pierwszy dzień był szał, nowość, a na drugi dzień rano wstał, pobiegł do Michała i mówi "Tata, a ty pamiętasz o tym, że w brzuszku mamy rozwija się dzidziuś" :ico_oczko:
Wcześniej zobaczymy jak Tobik zareaguje na Braciszka :-)karo, świetnie że wasz synek tak zareagował :) Tylko się cieszyc. Mam nadzieję, że jak maluszek pojawi się w domku to tez będzie szczęsliwy i chętny do pomocy :)
Dzięki :-) Fakt, bardzo się cieszę, bo o mały włos nie odłożylibyśmy staranek na jakieś 2-3 lata... Wybierałam się mocno do pracy. A tak różnica będzie 3,5 roku, więc dla mnie bomba :-) 6 lat to już by było zdecydowanie za dużo.Nikoś pięknie zareagował, ale Ty Karuś normalnie promieniejesz spomiędzy liter tego posta Aż się to czuje!!!

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość