...dolazłam wreszcie wieczorową porą :-D tylko wieczorem mam czas bo w dzień zawsze coś się znajdzie do roboty i do tego prawie cały czas na podwórku siedzimy.
Pewnie, jak tyle cioteczek forumowych złączy się jedną modlitwą za Idusię to musi być ok.Edulitko da wam malutka jeszcze sporo radości :-)
Fajnie,że wracają dziewczynki :ico_oczko: .Robi się pomalutku jak za starych dobrych czasów.
Ja na szczęście nie wiem co to kleszcz.Jakoś odpukać nie czepia się nas.
Joachim też ma całą kolekcję siniaków,zadrapań i otarć. Teraz tymbardziej bo zaczął śmigać na czterokołowym rowerku.Radzi sobie świetnie.Jakoś bardzo szybko załapał o co chodzi.Teraz on jeździ a ja za nim biegam :-D






