02 sty 2009, 21:49
Hej!
maziu, to dobrze, że jest poprawa. Jednak antybiotyk, to zbawienie :ico_brawa_01: w takich wypadkach.
My dziś szaleliśmy na sankach. Straszliwe mrozy zapowiadają, to dobrze :-D Jak moja babcia mawiała "Jak zimą siecze, to latem piecze :ico_sorki: " a poza tym może grypa nie będzie tak bardzo aktywna.
No co tam kobietki? Jak po balach sylwestrowych?? My siedzieliśmy na sofie i oglądaliśmy TV, Macieja obudziły po północy fajerwerki, zasnął dopiero o 1.30 z nami w łóżku :-D.