28 maja 2009, 16:37
Hejka
dziś u mnie przynajmniej już lepsze samopoczucie :ico_oczko: ,właśnie popijam kawkę,moze któras chętna to podam :ico_kawa:
Kati u Bartka nie jest tak najgorzej z jedzeniem-kanapki (przekrojone na pół)zjada sam bez problemu,zupę czy drugie danie też - tu mu pomagam ,bo je strasznie wolno i kończy lodowaty obiad :ico_obiadek: .Gorzej jest z ubieraniem,pamiętam,ze Dominik jak szedł do przedszkola był zupełnie samodzielny,a Bartek mi zawsze odpowiada "jutro " :ico_olaboga: .Nie wiem czy do września coś się zdąży nauczyć :ico_placzek: ,nie chce w ogóle próbować ,bo mówi,że jest "mały facet i nie umie" :ico_olaboga: .Ciekawe tylko,że do jedzeniea lodów czy włażenia gdzie nie wolno jest "duży facet".Zobaczymy co dalej... :-)
dziewczynki zupełnie zapomniały,że my tu tęsknimy,czekamy,niedługo uschniemy z tęsknoty :ico_placzek: