Dziewczyny nie łamcie się! My mieszkamy u rodziców mojego teścia i muszę przyznać, że mam z nimi niebo na ziemi. Nie wtrącają się, a jak kłóce się o coś z mężem to teściowa jeszcze go porządnie opieprzy jak jest jego wina. Jednak mimo, że naprawdę ich lubię nie zawsze jest różowo. Pozostaje nam dąży...