ja też nie moge się doczekać
Jasiu da Oli korepetycje z raczkowania i stania , Zuzia z jedzenia ,Wiki ze śmiechu na głos , Julka z płaczu a Jagoda z ząbkowania
mosob, do Zuzki, mozesz jeszcze z różnymi minami, nauczy Olę jak bańki puszczać ... a weekend spędziliśmy na nieodzywaniu sie do siebie ale potem się pogodziliśmy Gosia, Ja dalej twierdzę że Julka to z miłości tak płacze, wie ze mama jest tą osobą która moze pomóc. riterka, ale będziesz miała 3-dniówkę ... akna, i jednak choróbsko moze Tomka to zahartuje na przyszłość asiapanda, zdjęcia cudne, ale linijek nie widzę Ela28, Maritta, asiapanda, super zdjęcia
Nasza jak narazie nie piszczy ale marudzi idzie jej druga dwójka na dole (ósmy juz ząbek :)) Ale jakoś daję radę, pochłoneła 1,5 słoika zupki i się cieszy do paczki chusteczek
A my wczoraj rano pojechaliśmy do moich rodziców i wróciliśmy dzisiaj rano.To była pierwsza dłuższa podróż Ernesta. Cały wczorajszy dzień spędził na dworze. "Uczestniczył" w swoim pierwszym grillu. W nocy spał jak zabity.
Mam pytanie, na dziąsłach przy górnych jedynkach były wybrzuszenia, teraz są na nich takie jakby dziurki. Czy to to o czym myślę?
Heloł, wpadłam tylko się przywitać, jeszcze nic nie czytałam co u Was
No niestety nie zdałam Teoretyczne zdałam bez trudu, 0 błędów. Jazda szła mi dobrze i tuż przed koncem egzaminu się zdekoncentrowałam (głupia pomyślałam, że za 2 minuty koniec) i przejechałam przez linię ciągłą . No i nonono w krzakach. Teraz mnie czeka poprawka. Egzaminator był w porządku i podejrzewam, że gdyby nie było kamer to by mnie przepuścił, bo powiedział, że bardzo dobrze mi poszło tylko to wszystko jest nagrwane i tej ciągłej podarować nie może. Zła jestem na siebie jak nie wiem co
Kocica_26, wiesz jak to jest, zdać za pierwszym razem przecież oni zawsze coś pokombimują, inaczej by prace stracili.... za to Ci coś wyślę, żebyś poćwiczyła jazdę po pijaku, mozna wpisać co i ile się wypiło