ha ha ja też radzę podwójne zabawki kupować

mam to samo! Wręcz jest bicie i darcie za włosy jak jest jedna zabawka, bo wiadomo - póki leży to żadna z moich Panienek nawet nie wspomni o niej, ale jak jedna sie taką zainteresuje, to zaraz i druga musi ją mieć. Co do tego brykania w różne strony, to chyba normalne, przecież to są dwa rożne małe człowieczki

Nie martw się z czasem i wiekiem to się bardziej unormuje. Moje teraz bardziej pilnują się mnie i siebie wzajemnie, już mi nie uciekają, ładnie chodzą na spacerki za rączkę, myślę, ze wystarczy konsekwentnie dzieciom wpajać zasady na jakich należy razem funkcjonować i wszystko wróci na właściwe tory. U mnie poskutkowało
Pozdrawiam!