aniadavid, mój Adrian też się odzwyczaja po kilku dniach wolnych od przedszkola ale nie płacze tylko ciągle pyta o której przyjdziemy po niego
ja niestety nie mam podwórka swojego, bo mieszkam w bloku i nie puszczam go samego nigdy..... a najgorsze, że nie wiem kiedy się odważę
Zaliczyliśmy dzisiaj logopedę- cóż ma wady po mamusi

, była to taka fajna zabawa z Panią: quiz, "w czyste uszko" i przed lustrem. Adriankowi się podobało

, ale już z niego ładny kombinator- wiedział, że Pani sprawdza jego wymowę w ten sposób i tak się starał jak nigdy
