Cześć Laski

Jestem już i ja... Nie będę ściemniała, że całkowicie czasu nie miałam, ale miałam go nieco mniej niż zwykle

Zaczął się sezon grzybowy to raz. Dwa- wypożyczyłam sobie kryminalne książki i MUSIAŁAM dowiedzieć się kto jest mordercą

(Jedna nocka zarwana na własne życzenie, bo ja zawsze potem się boję

) a trzy... trzy to wstyd się przyznać, ale w sobotę mieliśmy gościa, z którym dawno się nie widziałam ( a mieszka 2 domy ode mnie

) i się zasiedzieliśmy do późnej nocy przy

A że ja zawsze wypiję po jednym piwku i tyle a wtedy pozwoliłam sobie na dużo więcej... i wczoraj tak mnie głowa nap... że wybaczcie, ale każdy hałas (a mała się starała

) i miganie kompa przyprawiało mnie o mdłości...

A wieczorem to już na serio nie było kiedy
To już napisałam co u nas
Syla, ja tez bym już odpuściła Martynce te kasze. W sumie lekarze zalecają dzieciom kasze, ale nakazu nie ma. A jak mówisz, że ona potem gorzej śpi, to już może daj jej spokój...
Caro to się obkupiłaś

Ale to fajnie, każda nawet najmniejsza rzecz jest fajna i cieszy, a im taniej tym lepiej

A jak się teraz czujesz?
Jogo, ja tez ubranka zakładam małej na 92- 98 cm. Chociaż czasem na 86. Zależy jaki rozmiar. Jak na metce jest
made in china napisane, że nawet dla 3 latków, bo oni niskopienni są

Buty to jeszcze 22, ale już niedługo.
Teraz sypnę kilkoma fotkami
Tak się ogląda Teletubisie- takim to dobrze...

Zmęczona grzybobraniem... Nie patrzcie na za krótkie rękawy w kurtce, ale wszystkie lepsze kurtki się prały

Trzeba szukać bardzo dokładnie...

mam grzyba!!

Następna miłośniczka frytek...

Są jeszcze??

Jedna frytka to za mało...

Tak się kończą tańce na dywanie...

Ulubiona zabawa pt.: "Nie ma, nie ma Julci, gdzie ta Julcia jest??" Zawsze się tu chowa

"Tutaj Julcia była!!"

I znów zmęczenie na grzybach...

To się sypnęłam fotkami...

Sorki, już nieprędko tak znowu postąpię
A ja lecę psieśtepsieśte robić...