jogobella, moja Jula pije przed snem mleko- podgrzane, ale ze szklanki i zwykłe. I przez słomkę smakową

Może podkarm ją czymś ulubionym przed snem, skoro mówisz, że jest głodna. A swoją drogą, jak chce, to dlaczego nie chcesz jej dawać? Co innego słodycze, ale mleko niech sobie pije- moim zdaniem

Jula nie rozpocznie dnia bez porannej kaszy z butli. I jej daję, bo to jedyny sposób, żeby zjadła chociaż trochę kaszy... Potem będę walczyć, jak już za stara na butlę będzie
[ Dodano: 2008-10-14, 22:17 ]
A propo's fryzjera- to poszłam wczoraj z Julą w ramach spacerku zapisać się do fryzjerki. Ale ona akurat ludzi nie miała, no to kazała mi siadać. Trochę się martwiłam, co te biedactwo pocznie z sobą przez tyle czasu, ale niepotrzebnie. Poleciała na zaplecze , zwojowała wszystkie inne kobietki, i miała towarzystwo- a to kazała się tu zaprowadzić,a to tam, a to akwarium obejrzeć trzeba było, poczytać książeczkę, którą zawsze nosi z sobą w plecaku, nie ważne gdzie idziemy

Po 15 minutach już miała 3 ciocie

i nie chciała stamtąd wyjść i moja fryzjerka też musiała jej zrobić "ciap ciap włoski"

Obcięła jej kilka siepów, głównie na czubku, ale to wystarczyło
A dziś siedziałam w pracy, i przyszła jedna z tych pań, z początku jej nie poznałam i pyta, kiedy przyprowadzę jeszcze tą "śmieszną Julkę"
[ Dodano: 2008-10-14, 22:19 ]
I jeszcze nawaliła mi lipy, bo jak jedna z nich wyjęła jakąś bułkę, żeby sobie zjeść to moja panna zaczęła się drzeć" dawaj bułkę, dawaj bułkę" i zjadły ją w końcu na pół+ okruszki rybkom
Ale dziś jestem aktywna, co?
