ja musze wrócic do pracy ja najszybciej bo niesety to na mnie spoczywa zarabianie wiekszych pieniadzy..z tego co mąż zarobi to mamy na bieżace sprawy..a oplaty i kredyt to juz ja..ale ciesze sie ze mienił teraz prace bo kolo 17 jest w domku wiec ja spokojnie od 17 mage pracowac..
mój P teraz pojechał gdzies po jakies kable..dalam mu psa zeby mi nie przeszkadzał i biore sie za mycie podłog..poxniej jakies zakupy..tylko zero pomysłu na objadek....

