ja zauważyłam ze moja mała jest bardziej aktywna pod wieczor..wiec charakterek ma zdecydowanie po tatusiua dzis moja mala terrorystka terroryzuje mnie i cisza ehh to ona:)

a to po to, żeby po porodzie odczuć większą ulgę

też tak myślę, ze mały sie pewnie jakoś inaczej przy tym obróceniu przełożył, ale trochę spanikowałam, jeszcze sama, bo mąż na nocce, ale cóż minęło, jeszcze nie raz mam takie kłucia w górnej części brzucha, i też myślę, że to mi pewnie powiększająca macica uciska, albo znerwów, bo przecież serce mam zdrowe, ja myślę, że to Mały Ci jakos tak się ułożył, że tak się poczułaś, ja często w nocy budzę się z płytkim oddechem albo zlana potem...
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: MitziAltere, PalmaKaply i 1 gość